The West Highland Way: z Glasgow do Rowardennan

Dzień 1

Nareszcie jesteśmy w Glasgow. Kilka miesięcy planowania, studiowania przewodnika i różnych stron internetowych i jesteśmy, gotowi na przygodę z The West Highland Way.

Dzień intensywny, bo przed nami podróż autokarem, pociągiem, znów autokarem, a później jeszcze kilka godzin pieszo. Uzbrojeni w mapki, rozkłady i dobry humor stawiamy nogę za próg hotelu i ruszamy.

Z hotelu przy lotnisku do Glasgow, następnie do Balloch, jeszcze tylko 30 min w autokarze do Balmaha i… plecaki na garb, ruszamy pieszo!

 

Loch Lomond

twhw-szkocja-loch lomond

 

Pogodę mamy szkocką ;] piękne słońce przeplata się z mżawką, którą właściwie można skategoryzować jako mokrą mgłę. Mamy niejasne przeczucie, że Szkoci mogą mieć więcej słów wyrażających deszcz, niż Eskimosi śnieg.

 

twhw-szkocja-las

 

Droga jest przyjemna, wije się słonecznym lasem, tuz nad brzegiem Loch Lomond i tego dnia góry podziwiamy z oddali. Mijamy sporo miejsc kempingowych i urokliwych zabudowań. Mamy tez przyjemność podziwiać pięknego kruka, który przyłączył się do nas w trakcie przerwy na jedzenie. Nigdy nie widzieliśmy kruka, zaskoczył nas swoja wielkością i bardzo inteligentnym spojrzeniem. Niestety, okazuje się bardzo drażliwy na punkcie swojego wizerunku i czmycha, gdy tylko postanawiam uwiecznić go na zdjęciu. Jest to pierwsza nasza styczność z lokalną fauną, ale nie ostatnia :) Owiec, na przykład było pod dostatkiem.

 

twhw-szkocja-owce

 

Rowardennan Youth Hostel

Po kilku godzinnym spacerku przez lasy i kamieniste plaże docieramy do miejsca docelowego – Rowardennan Youth Hostel. Harry Potter akurat wyjechał do Hogwartu, minęliśmy się ;)

 

twhw-szkocja-rowardennan syha

 

Rowardennan Youth Hostel należy do sieci hosteli SYHA, właściwie to coś w stylu naszego PTTK, tylko o ciut lepszym standardzie. Na czym ta lepszość polega? Pokoje są w sumie takie jak w PTTKu, większość wieloosobowych, z piętrowymi łóżkami, my mamy dwójkę z umywalką. Sanitariaty wspólne, kuchnia samoobsługowa lub można skorzystać ze stołówki – brzmi znajomo. Otóż diabeł tkwi w szczegółach. Wszędzie wykładzina dywanowa, czyściutko, prysznice wygodne, wspólny salon z książkami i grami, jedzenie smaczne, nie jakieś zupki z proszku, a herbatę podają, jak na UK przystało, w porcelanie :)

 

twhw-szkocja-herbatka

 

Odcinek trasy: Glasgow do Rowardennan / pociąg do Balloch, autobus do Balmaha, pieszo do Rowardennan

nocleg: Rowardennan SYHA Hostelling Scotland / nasza ocena 8,8